PODSUMOWANIE ROKU 2017

Hejka! Witam wszystkich już w roku 2018. Nowy rok, nowe plany/postanowienia, można zacząć wszystko od nowa, ale też jesteśmy rok starsi i bardziej dojrzalsi :D Piszę ten post, aby podsumować 2017 rok, więc jeśli już tu jesteście to weźcie kubek cieplej herbaty i zapraszam do czytania! :) 

 
 Ten rok był dla mnie zarówno dobry, jak i słaby po względem zarówno czytelnictwa, jak i bloga. Nie będę pisać, ile wstawiłam postów w tym roku, bo z systematycznością mam spory problem. Poza tym usunęłam kilka postów, większość z 2016 roku, ale pewnie z tego roku coś też. 
  Zacznę może od wyzwań, byłam może zbyt ambitna i wzięłam udział w wyzwaniu:83 książki na 2017 rok. Nie udało mi się tego do końca zrealizować i przeczytałam 56 książek. Może nie jest to jakiś imponujący wynik, ale moim zdaniem nie najgorszy i 2018 musi być lepszy! Nie będę pisać tych wszystkich tytułów. Przedstawię zestaw  pięciu najlepszych książek/serii, ale i tych najgorszych.
                     Najlepsze książki/serie/ trylogie 2017 roku:
Miejsce 5. "Chłopak na zastępstwo"-Kasie West. Jestem wierną fanką tej pisarki, ale ta książka najbardziej zapadła mi w pamięć. Lekki styl pisania autorki, piękna, wzruszająca historia zakończona wątkiem miłosnym. Ten schemat bardzo często występuje w książkach West, ale jak dla mnie jest niesamowity i za każdym razem tak samo świetny. 

Miejsce 4. "Był sobie pies"- W. Bruce Cameron. Opowieść o nieco zabawnym tytule :D Debiut autora, który zyskał wiele fanów w świecie książek. Ja zaliczam się do tej grupy osób, uwielbiam tę książkę i polecam wszystkim. Naprawdę pieskie życie jest całkiem interesujące! 

Miejsce 3. "Szklany tron"- Sarah J. Mass. Okey przyznaję się, myliłam się i żałuję, że dopiero teraz zapoznałam się z twórczością tej autorki. To jak pisze pani Mass jest, jak.. nie da się tego wyobrazić, brak słów. To co wychodzi spod pióra tej autorki jest wprost genialne! ♥

Miejsce 2. "Indeks szczęścia Juniper Lemon"- Julie Israel. Ostatnio jest wiele książek w tej tematyce, ale gdy sięgniecie po tą zrozumieć, że jest wyjątkowa. Opowiada o stracie, przyjaźni, a także miłości. 

Miejsce 1. Seria "Lux"- Jennifer L. Armentrout. Pokochałam tą serię całym sercem i z pewnością do niej powrócę, a także zajrzę do innych książek tej autorki. Niezwykła historia o kosmitach z odległej planety. Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała Deamon! heh 
Najgorsze książki/serie/trylogie 2017 roku:
Miejsce 5. "Tysiąc odłamków ciebie"-Claudia Grey. Nie zrozumcie mnie źle, ta książka nie do końca była zła. Po prostu mi prawie wszystkie książki się podobają. A to była średnia historia, w której wątek miłosny za bardzo się wkradł na pierwszy plan. Jeszcze autorki nie skreślam, ocenię to dopiero po sięgnięciu po 2 i 3 tom. 

Miejsce 4."Gwiazd naszych wina"-John Green. Tu powiem tylko tyle: nie moja tematyka. Opowieść może i wzruszająca, ale zanudziła mnie. 

Miejsce 3."Naznaczona"-Kristin Cast, P.C. Cast. Tą historię za to bardzo szybko się czyta, ale jest prosta i schematyczna. Dodam, że o wampirach. 

Miejsce 2."Całkiem obcy człowiek"-Rebecca Stead. Tutaj jest podobnie. Krótka książka, lekka i przyjemna. Mnie nie zachwyciła, nie odnalazłam w niej uroku. 

Miejsce 1. "Wyśnione miejsca"-Brenna Yovanoff. Za to ta książka, to ile czasu ją czytałam.. Miała czasami jakieś poszczególne ciekawe wątki, ale były one ze 2-3. Świetny był pomysł, ale wykonanie już trochę gorsze. 
Statystyki
Przeczytane książki:56
Liczba przeczytanych stron: 19530
Liczba przeczytanych stron dziennie:53,5 
Wyświetlenia: Rok temu 6,397, natomiast obecnie 25,203! :D
Obserwatorzy: rok temu było Was 42, a teraz jest Was 110! :)

Jest mi bardzo miło, kiedy patrzę na te statystyki. A zawdzięczam to Wam, więc dziękuję ♥
Blogowe
  Ważną  dla mnie również rzeczą, są książki, które otrzymałam w wersji elektronicznej lub papierowej dzięki autorom. Mogłam również przeczytać przedpremierowo książkę "Najlepszy powód, by żyć" dzięki wydawnictwu znak literanova. ♥ Artur Urbanowicz, Bruno Kadyna oraz Monika Jagodzińska bardzo Państwu dziękuję, za to, że mogłam przeczytać te cudowne powieści. ♥ 
  Wspomnę o mojej stronce na facebook'u, która pomimo mojej słabej aktywności liczy 49 polubień :) 
  Kolejną rzeczą są wyzwania na pewno w tym roku pragnę przeczytać 52 książki. Trochę liczbę obniżyłam, ale wiem, że z roku na rok w szkole jest coraz więcej nauki, przez co książki muszą czekać na półce. Podejmę się również może wyzwania: przeczytam tyle ile mam wzrostu. ;D
  W tym roku planuję być bardziej aktywna zarówno na blogu, jak i facebook'u. Postaram się być bardziej systematyczna i robić wszystko, aby ten blog się rozwijał i był chętnie przez Was czytany! :D Wasze rady są mile widziane. Planuje posty z serialami i filmami, bo nie było ich dużo w poprzednim roku, no i przede wszystkim recenzje, może book haul'e. 

Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy zarówno dla mnie, jak i Was! :D 
Szczęśliwego Nowego roku kochani ♥♥



Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. U mnie "Tysiąc odłamków ciebie" też znajdzie się w gronie najgorszych książek 2017 roku. Wątek romantyczny był beznadziejny. Aczkolwiek ja nie zamierzam sięgać po kojenie tomy, bo trochę szkoda mi na nie czasu.
    Serię Lux bardzo lubię. Chociaż mi jeszcze pozostał do pochłonięcia tom 1.5 czyli "Oblivion". Zostawiłam sobie go na deser i przeczytam za jakiś czas :)
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i samych wyśmienitych lektur ;)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nawet najgorsza książka, nigdy nie zmarnuje czasu :D Mi też został ten tom i 0.5 jeszcze :) Wzajemnie :)

      Usuń
  2. ."Gwiazd naszych wina" - jak dla mnie bardzo dobra książka. Ja strasznie przeżywałam chorobę i losy bohaterów. U mnie niestety też tendencja spadkowa na blogu - liczba książek tylko 107 - słabo z innymi ratami. Oby nowy rok był lepszy pod każdym względem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka ma naprawdę liczną grupę fanów, ale jak pisałam nie moja tematyka, aczkolwiek książek autora nie skreślam :D 107 i tylko?! To jest ogromna liczba książek :)

      Usuń
  3. U mnie czytelniczo kiepsko. Książej przeczytanych niewiele, ale bilans rodzinny się poprawił, jedno dziecko na plusie (co tlumaczy bloga i czytanie na minusie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno w tym roku będzie lepiej, jestem tego pewna! :D

      Usuń
  4. Oby udało Ci się zrealizować wszystkie plany 👍👍👍

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyśnione miejsca to dla mnie był jakiś żart, niby pomysł fajny, ale samo poprowadzenie akcji, klapa. A Był sobie pies, jest naprawdę świetną książka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy podobne zdania! :D

      Usuń
  6. Gratuluję cudownych wyników! Jestem bardzo ciekawa "Był sobie pies", bo książka ta zbiera same dobre opinie :)
    Życzę samych sukcesów w 2018 roku! Buziaki! ;* Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję! Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zgadzam się z tym co mówisz o "Gwiazd naszych wina...", "Tysiącu odłamków ciebie" i "Wyśnionych miejscach".

      Usuń
  8. Lux, Lux, Lux! Ta seria jest niesamowita i kocham całym serduszkiem. Co do Maas... lepiej późno niż wcale. <3 Ta autorka jest po prostu boska. Indeks szczęścia i Chłopak na zastępstwo bardzo chcę przeczytać, mam nadzieję, że szybko mi się to uda. Zaczytanego 2018 życzę!

    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥♥♥
      Musisz, ponieważ są to naprawdę wspaniałe książki :)
      Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  9. Sama w tym roku poznałam serię Lux i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję wyniku! Przeczytałam podobną liczbę książek. Co do "Naznaczonej" to też uważam ją za jedną z najgorszych serii, ale nie czytało mi się jej szybko. Męczyłam się z nią okropnie i odłożyłam serię po drugim tomie, którego nawet nie udało mi się dokończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja przeczytałam jedynie pierwszy tom i nie zamierzam kontynuować :D

      Usuń
  11. Kocham Gwiazd naszych wina, a tu coś takiego, hah! :D Życzę w Nowym Roku jeszcze więcej przeczytanych książek i lepszych statystyk.

    Pozdrawiam Iza
    Niech książki będą z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często się wyróżniam xd Dziękuję ♥

      Usuń
  12. Wśród najlepszych książek cieszy mnie obecność "Szklanego Tronu", bo właśnie tę książkę będę za niedługo czytać. Pozdrawiam:) gratuluję wspaniałego roku 2017.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :D

      Usuń
  13. Ja tam podsumowania nie robię, bo nie zależy mi na pochwaleniu się ilością przeczytanych stron itp., ale u mnie "Szklany tron" zyskałby tytuł najgorszej książki, jaką przeczytałam w 2017 roku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiąc podsumowanie nie mam na celu chwalenia się. Po prostu uważam, że warto ująć w poście min. odkryte cudowne książki, ale i te przeciwne.. A moje wyniki na pewno nie są najlepsze, żeby się nimi chwalić :)

      Usuń
  14. Super wynik pomimo wszystko, gratuluję. Również Szczęśliwego Nowego Roku! ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic z tego co Cię zachwyciło czy też rozczarowało nie przeczytałam, ale mam w planach książki pani West ;).Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie. Gratuluję wyników, bo u mnie trochę słabiej: 46 lub 47 książek, ale wyszłam z założenia, że czytanie ma sprawiać frajdę ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz koniecznie nadrobić :D I masz rację! :)

      Usuń
  16. 56 książek to wcale nie jest zły wynik :) Wszystkiego dobrego w 2018 roku!
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno mnie tu nie było z różnych względów ale teraz jestem i mam zamiar nadrobić wszystkie twoje posty. Jeśli chodzi o przeczytane książki w 2017 roku to śmiech na sali bo było ich mniej niż 20. Poprzedni rok był ciężki między innymi przez to że starałam się na siłę zakończyć mój mało-duży kryzys czytelniczy zamiast po prostu krok po kroku robić swoje i do niczego się nie zmuszać. Ten rok rozpoczęłam z nowymi postanowieniami małymi i dużymi mam nadzieję, że będzie lepiej. Co do twoich osiągnięć z 2017 roku to 56 przeczytanych książek jest dobrym wynikiem, więc naprawdę ci tego gratuluję a także wszystkich współprac, które nawiązałaś i statystyk na które sobie zapracowałaś. Życzę udanego 2018 roku zarówno czytelniczo, prywatnie i jeśli chodzi o życie szkolne.
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie było ich dużo raczej :D Dobra 2017 rok zostawmy w spokoju i teraz liczymy się tylko z wynikami 2018 roku :D Dziękuję bardzo ♥♥ no i wzajemnie :D

      Usuń