[51] "Lato Eden"- Liz Flanagan

"- Może musicie całkiem się zepsuć, żeby zbudować coś nowego."


Tytuł: "Lato Eden" 
Tytuł oryginału: "Eden Summer"
Autor: Liz Flangan 
Wydawnictwo: iuvi
Data wydania: 11.05.2017 r.
Liczba stron: 312
Kategoria: literatura młodzieżowa
Skończyłam czytać: 27.07.2017 r.
Książka bierze udział w wyzwaniu: 73 książki na 2017 r.  (35/73) 

Eden i Jess są najlepszymi przyjaciółkami. Wiedzą o sobie wszystko, wiedzą, że mogą sobie nawzajem ufać. Zawsze tak myślały, aż do momenty kiedy Eden ucieka. Jest poszukiwana, a jej przyjaciółka zamierza za wszelką cenę ją znaleźć. Jess rozpoczyna poszukiwania, przypominając sobie różne wspomnienia i dziwne zachowania Eden. W ten sposób okazuje się, że mają przed sobą więcej sekretów, niż im się wydawało. 

"Lato Eden" bardzo chciałam przeczytać, od momentu kiedy zobaczyłam ją w zapowiedziach. Okładka jest delikatna i tak piękna, jak lato. A opis mnie zachęcił do sięgnięcia po książkę, ale zostałam też zaskoczona. Myślałam, że będzie to inaczej napisana historia. 

Eden i Jess, są przeciwieństwami siebie. Eden jest tą śliczną, popularną z dobrymi stopniami, śmiałą i pewną siebie. Za to Jess nieśmiała gotka z pasją do rysowania i tatuażami na rękach. Obydwie są nierozłączne, wspierają się i mają problemy z którymi muszą sobie radzić. Eden spotkało jednak coś strasznego w czerwcu, coś co było dla niej i jej rodziców potwornym przeżyciem, a bohaterkę męczą wyrzuty sumienia. Jednak jej najlepsza przyjaciółka i wspaniały chłopak są dla niej oparciem, zawarli między sobą umowę, że to właśnie będzie lato Eden, a oni pomogą je jej przetrwać.  Liam i Jess myśleli, że wszystko jest dobrze, a nawet lepiej i Eden się pozbierała po wcześniejszych przeżyciach, kiedy ta w zwykły wrześniowy dzień ginie. 

"Tańczę i znów jestem cała. Przeżyję. Przeżyłam. Nie zniszczyli mnie, chociaż niewiele brakowało."

Jess postanawia odnaleźć przyjaciółkę, szukając jej w miejscach, w których spędzały razem czas. A z każdym z nich wiązało się jakieś wspomnienie, kryjące w sobie sekrety. Jest to mój ulubiony wątek w książce, kiedy Jess opisuje miejsca i wydarzenia, które miały miejsce latem, to jak Eden się zmieniła, jaka była przed strasznym wydarzeniem.  Dla mnie było to cudownym uczuciem, kiedy czytałam i poznawałam historię przyjaciółek. Działo się to powoli, tak aby czytelnik razem z Jess odkrył sekrety. Muszę przyznać, że chociaż jest to książka młodzieżowa, czułam się jakbym czytała taki lekki kryminał. Chociaż w książce była skupiona uwaga, na tym co się stało z Eden, gdzie mogła odejść i czy sama wyrządziła sobie krzywdę, to ważniejsze było lato, lato pełne przeżyć, przeważnie tych przykrych i trudnych. 

Styl, jakim jest pisana książka jest lekki i dzięki temu łatwiej czyta się książkę oraz przyswaja informacje. Po przeczytaniu książki, zrozumiałam  znaczenie, jakie ze sobą niosła. Autorka chciała ukazać problemy, jednak troszkę za bardzo. Czasami myślałam, jakby próbowała na siłę dać w książce wszystko co tylko możliwe. To był dla mnie taki minus. I jeszcze akcja. Toczyła się spokojnie, tajemnice były odkrywane z rozdziału, na rozdział. Ale można było spokojnie się domyślić. 

"I jest o tym, że trudno sobie wyobrazić, że można nie żyć, kiedy się tu jest i kiedy ktoś ma tyle życia w sobie."

Muszę wspomnieć o wydaniu, które jest cudowne. Okładka wpasowuje się w klimat w jakim pisana jest książka. Przy tej powieści, za bardzo nie da się uśmiechnąć. Jest raczej smutna i tajemnicza. Właśnie tak jak okładka. 

Podsumowując: "Lato Eden" jest idealną powieścią na lato. Liz Flanagan ukazuje w książce sytuacje i problemy przyjaciółek. Historia jest bardzo ciekawa, niesie ze sobą wiele tajemnic i sekretów, które czytelnik może odkryć razem z najlepszą przyjaciółką Eden, czyli Jess. 

Udostępnij ten post

40 komentarzy :

  1. Czasem sięgnę po takie młodzieżówki, tej książki też jestem ciekawa, a wydaje się dobra, więc kiedyś się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem to jedna z lepszych młodzieżówek :)

      Usuń
  2. Słyszałam całkiem sporo o tej książce i nawet chciałam ją przeczytać na początku wakacji, ale później wkręciłam się w thrillery psychologiczne i kryminały, więc nic nie wyszło z moich planów XD
    Ogólnie pierwszy miesiąc przeleciał tak szybko a ja wciąż pozostaję z jedną książką na koncie, co jest totalnie żenujące ale staram się wrócić do swojego dawnego czytelniczego trybu czyli minimum trzy książki tygodniowo i heja. Nie wiem, czy coś będzie z moich planów, gdyż ja tylko siedzę i patrzę jak stos książek do czytania rośnie. Wczoraj coś ruszyło, ponieważ odebrałam z poczty ,,Kroniki Jaaru" i stwierdziłam, że to najwyższa pora skończyć to co obecnie czytam. Skończyć nie skończyłam, ale do końca coraz bliżej.
    Recenzja jak zawsze bardzo ciekawa i nie mogę doczekać się kolejnych! :)
    Pozdrawiam cieplutko x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woo thrillery psychologiczne i kryminały to nieźle, ja bym nie potrafiła tego czytać xd Mi też idzie fatalnie, ale próbuje się znowu wkręcić na mój tryb czytania :D Jejku sama chciałam przeczytać tą książkę, jestem ciekawa Twojej opinii :) Dziękuję ♥

      Usuń
  3. Książkę mam w planach przeczytać no, ale jeszcze zobaczę. Bardzo dużo osób ja poleca :)

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mówiłam i w końcu dałam radę :D

      Usuń
  4. Jakimś cudem jeszcze nie słyszałam o tej książce, a zapowiada się naprawdę dobrze :D Z chęcią po nią sięgnę :D
    Pozdrawiam i czekam na kolejne posty

    Julka z julyinthebookland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przewrotnie na lato wybieram kryminały i thrillery, więc chyba nie teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ale wprawdzie akcja książki dzieje się wrześniem, a nawet i zimą :D

      Usuń
  6. I opis przyciąga i okładka przykuwa uwagę :) Chyba skuszę się na nią niebawem, skoro jest idealna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka jest śliczna! Zachęciłaś mnie :D Uwielbiam młodzieżówki, a skoro jest lato to muszę ją mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Racja okładka cudo ! A książka brzmi interesująco, kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka rzeczywiście jest piekna, taka letnia.. zakochałam się w niej! Chyba nie zliczę tych wszystkich książek o pięknych okładkach.:) Książka wydaje się dobra, aczkolwiek na pewno już ją w te wakacje nie przeczytam, bo juz mam swój mały stosik. Lubię takie spokojne, acz tajemnicze młodzieżówki, które czyta się lekko i swobodnie. Będę mieć ją na uwadze:)
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha,ja też XD Szkoda, ale w wakacje nie musisz koniecznie jej czytać, moim zdaniem jesienią też będzie spoko :D

      Usuń
  10. Mnie się podobało trochę mniej niż tobie jednak w dalszym ciągu to przyjemna i warta uwagi lektura :D


    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka trafiła w mój gust czytelniczy :D

      Usuń
  11. Dobrze, że w książce są tajemnice. Chętnie przeczytam skoro lektura na lato.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tego typu książki! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że by mi się spodobała. Zwłaszcza, że mamy teraz wakacje, więc fajnie jest sięgnąć po coś lekkiego :)

    https://karolina-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie przeczytaj :D

      Usuń
  14. Już sama okładka zachwyca. Cieszę się, że książka spodobała się tobie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio wszyscy tę książkę czytają, więc ja nie będę gorsza i może niedługo po nią sięgnę :D

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo zaciekawiła mnie fabuła książki :)
    Jestem ciekawa co stało się z przyjaciółką Jess.

    Zapraszam do wspólnej obserwacji.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie przeczytaj książkę :)

      Usuń
  17. Mam ją w planach. bardzo podoba mi się okładka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudo, bardzo chcę ją przeczytać! ♥ Marzę, żeby zdążyć w lecie, ale jak tak dalej pójdzie będę mogła ją przeczytać dopiero w lecie za rok...

    OdpowiedzUsuń