[50] "Origin"- Jennifer L. Armentrout

"Masz syndrom płatka śniegu. Znowu czujesz się wyjątkowy..."

Tytuł:"Origin"
Tytuł oryginału: "Origin"
Autor: Jennifer L. Armentrout 
Wydawnictwo:Filia
Cykl: "Lux"
Tom: 4
Data wydania: 07.2015 r.
Liczba stron: 464
Kategoria: fantastyka 
Skończyłam czytać: 07.07.2017 r.
Książka bierze udział w wyzwaniu: 73 książki na 2017 r. (33/73) 


Opis zawiera spoilery do poprzednich części. 
Katy została porwana, przez podstęp Black'a . Jest teraz z Deadalus'em, daleko od Nowej Virgini. Katy traci tam rachubę czasu, jest poddawana różnym, ee..  ćwiczeniom, treningom. Deamon zrobi dla niej wszystko i wszystko, aby ją odzyskać. Nic nie stanie mu na przeszkodzie do tego. Deadalus stara się zawróci, w głowie Katy. Nie wie kto jest dobry, a kto zły. 

Opis jest tak krótki, ale nie umiem i nie lubię pisać o następnych tomach.  Jednak ten okazał się cudowny. Do tej pory najbardziej podobał mi się pierwszy ♥ A 2 i 3, były świetne jednak troszkę słabsze, za to w 4 autorka dodała tyle wydarzeń, napisała tak piękną historię, ale po kolei :D 

"Zawsze jest wybór. To jedyna rzecz, której nikt nam nie może odebrać."

Bohaterowie. Deamon ♥ Jaką on jest wspaniałą postacią, jak zwykle się powtórzę przystojny, arogancki, pewny siebie, ale też opiekuńczy, dbający o tych których kocha, zrobi dla nich wszystko i nic mu w tym nie przeszkodzi. Katy za to jest wystraszona tym co się dzieje i nie dziwię się jej, bo to co Deadalus każe jej robić, jest okrutne i straszne! I jest jeszcze Black- czarny charakter książki. Co prawda, to go nie lubię, ale z drugiej strony to jest taki przerażający bohater i trochę nie rozumiem go spoiler: nie wiem, jak on potrafił specjalnie sprowokować Kat, żeby go zabiła... koniec spoiler'a. I kochani powraca Dee! Drugoplanowa bohaterka, najlepsza jaką znam i w tym tomie jest jeszcze bardziej cudowna. 

"Boisz się?'' Daemon cicho zachichotał. ''Ja? Serio? Nie.'' ''Jesteś zbyt wspaniały na to?'' (...) ''Uczysz się. Jestem z ciebie dumny."

Wątek miłosny jest niesamowity, bez żadnych trójkątów. Kat i Deamon darzą się ogromną miłością. I jedno wydarzenie mnie zaskoczyło, miałam uśmiech na całej twarzy. Jeśli czytaliście to raczej się domyślicie. Beth i Dawson też są parą zakochanych w tej książce i jestem strasznie ciekawa origin'a w 5 tomie. XD 

Uwielbiam świat stworzony przez Armentrout, a luksjanie interesują mnie najbardziej w tej serii. Czekam w następnym tomie, na  rozbudowanie tego wątku, ponieważ autorka wprowadza to powoli i mało się dowiadujemy o kosmitach. Za to w "Origin" bardziej rozbudowany został wątek Deadalus'a, co się tam działo z Beth. Teraz dowiadujemy się czemu, wyszła  stamtąd tak zdruzgotana i wystraszona. Pracujący tam ludzie są okrutni, zmuszają luksjan i hybrydy do przerażających rzeczy. A origini, od początku ciekawił mnie tytuł, czym jest a raczej kto to jest. I to jest takie zaskoczenie. Cała książka jest pełna zaskoczeń, niespodziewanych wydarzeń.

Poczucie humoru. Nie jest go tak dużo jak wcześniej, ale pierwsza połowa książki jest w bardzo poważnym nastroju, nie łatwym dla bohaterów. Ale potem jest go coraz więcej.  

"- Jestem Dee Black.Siostra tego dupka, znanego jako Daemon. - Uśmiechnęła się szeroko. - Ale to już pewnie wiesz. 
- Że jest dupkiem i że jest twoim bratem?
- Jestem też bratem, który skopie ci dupę, jeśli zaraz nie puścisz ręki mojej siostry. 
- Ignoruj go, on po prostu nie umie się zachowywać w towarzystwie."

A zakończenie jest lepsze niż w 3 tomie. Teraz zbliża się hmm, wojna. Wybór dużo trudniejszy dla bohaterów po której stronie należy stanąć. I nowina związana z Beth i Dawsonem. 
  Dla mnie jest to najbardziej uroczy tom z całej serii :D

"Nigdy nikogo do końca nie poznasz."

Podsumowując: "Origin" dorównuje poprzednim tomom serii "Lux", a nawet jest lepszy niż 2 i 3. Autorka rozbudowuje wiele wątków, związanych z luksjanami, hybrydami.. A także pojawiają się nowe istoty, jakimi są origini. W 4 tomie, znajdziecie wiele zaskoczeń, niespodzianek i  poczucia humoru.



Udostępnij ten post

30 komentarzy :

  1. Fajnie, że ta część dorównuje poprzednim tomom. Mam tę serię na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś chciałam przeczytać, ale teraz już nie za bardzo mam na to ochotę. Jakoś straciłam chęć na poznanie tej historii po tylu negatywnych opiniach...
    Pozdrawiam!
    Patty z Truskawkowego bloga książkowego  

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto się zniechęcać do tych książek :)

      Usuń
  3. Sama też jestem przed czwartą częścią, mam nadzieję, że mi również się spodoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie moje klimaty, ale coś mi mówi, że mi się spodoba. :Dd

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam tylko pierwszy tom, który podobał mi się średnio. Może kiedyś zdecyduje się na dokończenie serii :D

      https://karolina-czyta.blogspot.com/

      Usuń
  6. Nie słyszałam zbyt wiele o tej książce, ale seria nie wydaje się być taka zła
    Pozdrawiam!
    https://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uważam, że 2 i 3 była słaba. Dla mnie ogółem 3 była najgorsza! Ale ta zaczynała wychodzić na prostą :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniej się w tych częściach po prostu działo :)

      Usuń
  8. Nie znam jeszcze ten serii :) okładki ma tragiczne, ale dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej serii i nie wiem, czy to pozycje dla mnie, ale może warto zaryzykować. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przemyślę czy to seria dla mnie, bo nie do końca jestem o tym przekonana.

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli sięgniesz, to mam nadzieję, że Ci się spodoba :D

      Usuń
  11. Czy wydarzeniem, które cię zaskoczyło było TO Z LAS VEGAS?
    Serię czytałam dość dawno, ale wydaje mi się, że to był Blake nie ,,Black" (przepraszam za to moje czepialstwo)
    Zakończenie ,,Origina" zmiotło mnie totalnie, byłam ciekawa tego co będzie dalej, a do premiery piątego tomu były jakieś cztery miesiące. Nigdy nie czekałam na nic tak bardzo jak na ,,Opposition" a gdy już go miałam w swoich łapkach byłam taka podekscytowana, że praktycznie od razu zaczęłam czytać piąty i ostatni tom serii ,,Lux" jak wielka była moja rozpacz, gdy skończyłam go czytać w przeciągu jednej nocy :D
    Uwielbiam pierwszy tom i połowę drugiego, bo to jest ta część historii kiedy życie Kat jako tako jest normalne.
    Deamon zachwyca w każdym momencie czwartego tomu i tych poprzednich również. Jego popęd seksualny momentami był wręcz komiczny xD Uwielbiam moment z czwartego tomu z kosmiczną maskotką :D
    Podczas czytania serii Lux były tylko trzy osoby, których nie cierpiałam (I WSZYSTKIE ZGINĘŁY HAHAHA XD) Matthew, Blake i Ash.
    Było mi smutno w powodu Kat i jej mamy. Jakby nie było po akcji w bodajże trzecim tomie (?) z facetem matki Kat, były tylko we dwie. A potem mama Kat została sama.
    Nie mam pojęcia czy czytałaś już tom piąty, jeśli nie to tylko tak cię poinformuję, że epilog ci się na 100% spodoba! :)
    Pozdrawiam x
    miedzyplanetarne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha tak XD Bardzo możliwe, robię dużo błędów :D Dlatego ja boję się sięgnąć po ostatni tom, będzie mi tak smutno ;/ hahahahaha xd Oj nie ładnie się śmiać, z śmierci spoiler: jeśli chodzi o śmierć ASH to mi było smutno, bo zdążyłam ją polubić :( koniec spoiler'u. To akurat jest bardzo przykre, ale mam nadzieję, że w 5 tomie będzie to jakoś wytłumaczone xd Ojej haha jeszcze nie zaczęłam :D Bardzo dziękuję za komentarz ♥

      Usuń
    2. A no i nominowałam cię do Tagu XD
      Szczegóły na moim blogu.
      Pozdrawiam x

      Usuń
    3. O dziękuję ♥♥

      Usuń
  12. Nie czytałam żadnego tomu i raczej szybko nie siegnę po tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym przeczytać te serie, i już dawno niej słyszałam, lecz niestety nie ma jej w mojej bibliotece. Bardzo podoba mi się okładka tej książki:) Recenzji nie czytałam, bo nie chce sobie spojlerować.:)
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko opis był oznaczony spoilerem :)

      Usuń
  14. Haha, to mi przypomina, że ja dalej jestem tylko po Obsydianie xd


    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń