[42] "Opal" - Jennifer L. Armentrout


"Nie ufaj nikomu, kto ma coś do zyskania lub stracenia".



Tytuł: "Opal"
Tytuł oryginału: "Opal"
Autor: Jennifer L. Armentrout 
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 18.02.2015 r.
Cykl: Lux
Tom: 3
Liczba stron: 494
Kategoria: fantastyka/ science-fiction
Skończyłam czytać: 18.04.2017 r. 
Książka bierze udział  w wyzwaniu: 73 książki na 2017 r. (24/73)


Po końcowych wydarzeniach z poprzedniego tomu, bohaterom grozi ogromne niebezpieczeństwo ze strony Dod, w końcu przyjdą, ale pojawia się znowu Blake. Deamon i Katy odkrywają nowe tajemnice, w związku z hybrydami, organizacja ukrywa  wiele przed światem, a bohaterowie zamierzają to odkryć. 

Ta recenzja nie będzie długa, ponieważ jest to trzeci tom wspaniałej serii Lux i to jest ta książka po której nie mogłam czytać, widzicie, nadal nie mogę sobie tego wszystkiego ułożyć w głowie. 

"Gdyby życzenia były rybami,wszyscy stawialibyśmy sieci."

Deamon, jest postacią, która pokazuje swoją drugą stronę. W pierwszym tomie można zauważyć, że jest arogancki, egoistyczny..., a z tomu na tom, pokazuje siebie jako opiekuńczą i troskliwą osobę. Katy, nie rozumiem czasami jej  decyzji, była bezbronna a jednocześnie i odważna, chciała o wszystko walczyć. Dee, skarżyłam się na to, że wątek przyjaźni z Katy jest słabszy w 2 tomie, a w 3 go już prawie nie ma. Mam nadzieję, że autorka to naprawi. Blake nie lubię tego bohatera, ale wprowadził w książce ciekawe i tajemnicze napięcie, znowu się pojawia, tym razem ma inny cel. Dawson, jest postacią bardziej skrytą, jest inny niż wcześniej. 


"Płoniesz jasno, dla mnie, i nie chciałbym, żeby to światło zostało przyćmione przez coś mrocznego".

Z początku wydarzenia tego tomu były spokojne, nic się ciekawego nie działo, ale pojawia się Blake z kłopotami, Deamon i Katy są skazani na pomoc jemu, jednak co z tym idzie? Na pewno ogromne niebezpieczeństwo, nie zapominajmy też o organizacji, która kryje tajemnice, torturuje i ukrywa hybrydy. A główni bohaterowie muszą się z tym zmierzyć, ale czy uda się o w 100 %? Kiedy akcja się zaczyna od książki nie sposób jest się oderwać.  

"Nigdy, przenigdy nie wiń się za to, czego nie jesteś w stanie kontrolować."

Błędy, czyli coś co przeszkadza mi od pierwszego tomu, jednak dopiero teraz Wam od tym wspominam. Czytam tą serię na tablecie, czyli e-book i nie jestem pewna, czy to przez e-booka czy tak jest w wydaniu już, ale pojawia się sporo błędów, jak zmiana osoby. 

Zakończenie książki, czyli coś co mnie zdruzgotało.  Nie mogłam się po nim pozbierać, z jednej strony można było to przewidzieć, z drugiej jednak autorka zrobiła to tak niespodziewanie, tak szybko obróciła sprawy, że nastąpiło to bardzo gwałtownie. Styl Armentrout jest bardzo lekki, każdą stronę można czytać i zanim się obejrzałam przeczytałam jeden z tomów. 


"Niektóre rzeczy są po prostu zepsute na dobre."

Podsumowując: "Opal", czyli trzeci tom serii Lux, niesie ze sobą więcej niebezpieczeństwa i zagrożenia dla bohaterów. Autorka zaskakuje zakończeniem, oraz pojawieniem się Blake'a i nie wspominanym przeze mnie, bohaterze Will'u który odegrał w książce bardzo ważną rolę, niekoniecznie dobrą. 



Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. Uwielbiam twórczość autorki, lubię tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chwiiiiiiiiiiiiiiiiiiiila to jzu koniec? dopieor sie zaczelo a ja jeszcze nie czytalam tomu 1 xD ciesze sie ze 3 dal satysfakcje i nei byl tylko beznadizejnym dodatkiem dla zakocnzenia. pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze przede mną dwa tomy :D

      Usuń
  3. Według mnie to trochę słabszy tom, podobnie jak pierwszy. Ale serię i tak uwielbiam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, trochę na początku mało akcji :D

      Usuń
  4. Jestem już po drugiej części i jestem ciekawa właśnie Dawsona. A ja nawet lubiłam Blake'a, więc teraz też jestem ciekawa co z nim wyniknie w tej części. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blake, jak możesz jest straszny. XD

      Usuń
  5. Przeczytałam całą serię już dość dawno temu, miło ją wspominam.
    Mimo że nie do końca byłam przekonana co do tej serii, lecz pierwszym zdaniem z pierwszą stroną przepadłam. Kat no cóż była odrobinę irytująca ale tak tyci tyci, w większej mierze była po prostu naiwna i łatwowierna. Mimo to polubiłam ją! Pokochałam Daemona, mimo że był irytującym dupkiem z początku był wredny, odstraszający i nieprzyjazny, kiedy jednak na jaw wyszły przyczyny jego zachowania, to rozumiałam go w stu procentach! Dee mój Boże, chyba w całej serii nie było bardziej uroczej dziewczyny od niej, mimo późniejszych komplikacji wciąż wierzyłam, że Kat i Dee to duet idealny ;D
    Zakończenie ,,Opalu" rzeczywiście pozostawia czytelnika zdruzgotanego, zaskoczonego z pytaniem ,,Ale jak to już koniec" miałam tego pecha, że Opal czytałam zaraz po premierze (jakoś w lutym to było) a Origin wychodził dopiero w lipcu, ależ to było nerwowe oczekiwanie ;D
    Blake.
    Blake.
    Nie lubię faceta i to w sumie nawet nie przez fakt, że był jaki był. Po prostu go nie lubię.
    Czytając trzeci tom serii ,,Lux" wydawało mi się, jakby tempo akcji ani na sekundę nie malało, zawsze się coś działo, co absolutnie mi nie przeszkadzało! Wręcz przeciwnie. Podobały mi się momenty, w których wstrzymywałam powietrze i w napięciu czytałam kolejne zdania ;D
    Myślę, że niebawem wrócę sobie do tej serii, ponieważ bardzo ale to bardzo zżyłam się z bohaterkami, co nieczęsto się zdarza! :)
    Standardowo bardzo fajna recenzja, czułam się jakbym płynęła przez tekst, jak Aza na swoim niebiańskim statku XD
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jeju dziękuje ♥♥♥ Jeszcze taki długi komentarz, wowi jeszcze raz dziękuje ♥ Mi Kat przypomina troszkę Clary z serialu "Shadowhunters" :D Ja tam kocham Deamona od pierwszych stron, nie ważne, że nie był za miły xD

      Usuń
  6. Muszę sięgnąć po jakąś książkę tej autorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Utknęłam na "po 1", a co dopiero mi do 3 XD

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, pierwszy jest świetny :)

      Usuń
  8. Ja jak Ewa, na razie tylko tom pierwszy i nie widzę postępu w sięganiu po tom 2... xD
    Daemon się zmienia? Muszę to zobaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i polecam i nie widziałam błędów. :D To musisz mieć Ty w tym swoim ebooku. ;)

    OdpowiedzUsuń