[33] "Ja, diablica"-Katarzyna Berenika Miszczuk

"- Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem."

Tytuł: "Ja, diablica"
Autor:Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawnictwo:W.A.B.
Cykl:Wiktoria Biankowska 
Tom:1 
Liczba stron: 416
Data wydania: 06.10.2010 r. 
Kategoria: fantastyka 
Skończyłam czytać: 04.04.17 r. 
Książka bierze udział w wyzwaniu: 73 książki na 2017 r. (16/73)


Wiktoria zostaje zamordowana, umiera, a następnie trafia do piekła. W piekle dostaje posadę diablicy. Jako obywatelka piekła, ma pewne moce, może wracać na ziemię, co robi bardzo często, ponieważ zostawiła tam Piotrusia, w którym jest bardzo zakochana. Wiktoria nie pamięta swojej śmierci, próbuję zrozumieć czemu umarła, co jest kolejnym powodem dla którego wraca na ziemię. Ale jest też w piekle, gdzie poznaje diabła Beletha, Azazela, który chce objąć władzę nad piekłem i oczywiście Kleopatrę! 

Połowa marca już za nami, a ja książkę przeczytałam na początku, to czemu recenzja tak późno, prawdopodobnie i tak będzie chaotyczna, ale i tak musiałam pozbierać swoje myśli, o książce. Wiktoria to zwykła śmiertelniczka, która trafia do piekła, dostaje pracę...., ale nadal kocha swojego Piotrusia, jest świetną bohaterką, ale czasem strasznie mnie denerwowała, a dokładniej jej decyzje. Piotruś, postać której nie znoszę, za to  teraz postacie, które uwielbiam! Beleth, jak można go nie lubić, uwielbiam tego diabła, Azazel to jego przyjaciel, który jak już mówiłam chce objąć władzę w piekle, obydwaj zapewniają w książce po prostu komedię, tak mnóstwo humoru jest w tej książce, że nie da się nie śmiać przy niej! A Kleopatra, tak ta Kleopatra z Egiptu, jak najbardziej świetna postać. 

"- Maleńka, nie płacz. Przecież wiesz, że to zawsze było bez sensu. - Niezręcznie poklepał mnie po kolanie i podał wyczarowaną przez siebie chustkę.
- Wieeem - wychlipałam.
- I przecież wiesz, że on nigdy nic do ciebie nie czuł...
- Wieeem - jęknęłam jeszcze żałośniej.
- I przecież wiesz, że sama też go nigdy nie kochałaś. To tylko ci się wydawało. Tak naprawdę kochasz mnie.
Umilkłam i spojrzałam na niego ostro.
- Tego akurat nie wiem..."

Wątek miłosny, a raczej trójkąt, czyli coś czego większość ma dość, ale spokojnie tu jest bardziej skomplikowane Piotruś na ziemi, a Wiktoria i Beleth w piekle. Możecie już się domyśleć, że dla mnie Wiktoria musi być z Belethem. xD  Co lepsza ich kłótnie i sprzeczki są świetne i pełne humoru.

Co znajdziemy w książce? Ba, całe plany Azazela, i jego nienawiść do Lucyfera. Ten diabeł po prostu jest świetny, jego zemsta, spokojnie zamieszczę Wam kilka genialnych  cytatów, jaki jest Azazel, na pewno podstępny, on i Beleth to tacy przyjaciele, którzy uwielbiają knuć, a cała książka jest oparta na ich intrygach. O tak w piekle, jest wiele intryg i bardzo dużo się dzieje, dlatego akcja po prostu pędzi! 

"- Czyli co dokładnie zrobimy? - zapytałam.
Azazel podrapał się w zamyśleniu po brodzie.
- Ja bym spróbował nabić ich na pale, przebić im serca, obciąć zakute łby, potem poszatkować, ciała spalić, a to, co pozostanie, ułożyć naprzeciwko rezydencji Lucyfera, tuż pod oknami jego sypialni, żeby zaraz po przebudzeniu zobaczył ich parszywe mordy ociekające posoką. Ale to tylko taka luźna propozycja...

Nie można było o nim powiedzieć, że cierpiał na brak inwencji twórczej... "

Zakończenie, jak dla mnie okrutne, ale spokojnie to nie koniec, bo Beleth i Azazel się nie poddają, dzięki czemu mam nadzieję, że następna część będzie jeszcze lepsza, bo opis zapowiada się nieziemsko :D 

 Czytam tą książkę prawie 7 rok po premierze, jak zwykle spóźniona, ale ta okładka mnie trochę odstraszała, ta druga mi się bardziej podoba xD, i sprawdza się powiedzenie: Nie oceniaj książki po okładce, jednak ja jestem okładkową sroką 

Nie wiem co Wam pisać o tej książce, o może hmm, opisy jeśli czytacie moje posty od jakiegoś czasu, to wiecie, że je uwielbiam. Opisy piekła, jak wygląda było wprost cudowne, wszystko dokładnie, opisy osób, cech, uczuć!!! 

A spotkanie ze śmiercią, aaa! na początku się sama wystraszyłam, co śmierć jak to? ta okrutna, a w książce to taka miła i sympatyczna :D Uwielbiałam te dialogi, o tu macie taki:

"-A właśnie – podchwyciłam. – Bo legendy mówią, że można z tobą zagrać o Zycie. To prawda?
Śmierć machnęła lekceważąco ręką.
-Tak, ale ja zawsze wygrywam. To znaczy, nie udało mi się tylko trzy razy… Jednak to i tak nieźle jak na tyle miliardów istnień, które stanęły u bram targu.
- A w jakie gry…eee… nie wiem, jak to powiedzieć, przegrałoś? – zapytałam zaciekawiona.
To mogła być przydatna informacja. Może dam radę podpowiedzieć Markowi, jaką grę powinien zacząć trenować!
- Ech… nie ma się czym chwalić… Pewien informatyk miał umrzeć. No i zagraliśmy, kto napisze lepszy program. Następnie oba po sobie wypuściliśmy na rynek.
Programowanie jako gra…? To mógł wymyślić tylko informatyk…
- I co się stało?
- On napisał XP, a ja Viste… Nie wiem dlaczego, ale nikt nie pokochał mojej Visty… No i trzeba było dać mu kolejne trzydzieści lat…"

Podsumowanie:
Mogłabym tak pisać i pisać i się zachwycać, ale ten post miałby nie wiadomo ile, więc podsumowując, zachęcam do przeczytania tej książki bardzo, jest pełna humoru i intryg, wspaniałych cytatów, które naprawdę warto przeczytać. Jest to książka fantastyczna, więc polecam ją, ale nikt przy niej nie powinien się nudzić, jak dla mnie 10/10.

"Prawdziwi przyjaciele. Kto by pomyślał, ze znajdę ich w piekle."

Udostępnij ten post

34 komentarze :

  1. Pierwszy tom podobał mi się najbardziej :) szkoda, że do końca nie został utrzymany taki fajny poziom :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest, że pierwszy tom najlepszy :)

      Usuń
  2. Bardzo dobrze wspominam tą serię. Autorka świetnie stworzyła ten świat i bohaterów - Beleth i Azzazel omg yaas ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dokładnie Beleth i Azzazel ♥

      Usuń
  3. Zachęciłaś bardzo mnie tą recenzją. Ciesze się, że jest to coś z pod polskiego pióra bo mało znam takich książek. Jednak zagraniczni pisarze wyrywają niestety.

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/03/17-recenzja-ps-i-like-you-kasie-west.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też w większości czytam zagraniczne książki, ale mamy też naprawdę świetnych polskich pisarzy, oprócz pani Miszczuk, jest jeszcze autorka książki "Ostatnia spowiedź", wkrótce recenzja drugiego tomu :D

      Usuń
  4. Uwielbiam!
    Beleth i Az są świetni <3
    Za to Piotruś niech zgnije w Tartarze xD Ale w sumie w ostatniej części trochę się poprawił, ale i tak go nie cierpie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeczytałam całą trylogię i już nie mogę się doczekać tego wznowienia:)
    Azazel i Beleth są to jedne z najzabawniejszych i najlepiej wykreowanych postaci w literaturze.
    Wiktoria nie licząc momentów, w których ryczała za Piotrusiem nie denerwowała mnie.

    Pozdrawiam:D
    http://krainamola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dokładnie, ja tak samo miałam z Wiktorią :D
      Team Azazel i Beleth xD ♥

      Usuń
  6. Zupełnie zapomniałam o tej książce, a mam ją przecież w swojej biblioteczce, bo kiedyś dostałam ją od koleżanki w prezencie. Muszę zatem w wolnej chwili do niej zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tym bardziej że ją masz, zazdroszczę takiej perełki :D

      Usuń
  7. Pamiętam, jak czytałam tą książkę i też tak bardzo mi się podobała. W sumie zazdroszczę ci, że masz jeszcze tą historię przed sobą. :)
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, fajnie że to dopiero początek :D

      Usuń
  8. Fabuła wydaje się ciekawa, brzmi dobrze, ale na chwilę obecną jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. E tam, pół miesiąca to nie jest źle. Ja raz dwa miesiące później recke napisałam. Do tej pory się zastanawiam jak zapamiętałam te wszystkie rzeczy i zachowałam emocje xD
    Az!!! Od razu skojarzył mi się bohater z dworu mgieł i furii <3 <3 <3
    Nie, ta książka jest zdecydowanie nie dla mnie :P
    Najbardziej odstraszył mnie trójkąt miłosny. Wiem, że nie wolno oceniać książki po takich rzeczach, bo tu może być wykonana troszkę inaczej, jednak nw, przeraża mnie to, że fabuła skupi się za bardzo na romansie :/ xD
    Może kiedyś, lecz na pewno nie teraz :P
    Buziaki ;*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no podziwiam Cię :D
      Jeszcze nie czytałam, znowu ta książka, ona chyba mnie prześladuje xD
      No w sumie racja, ale to jest takie świetne :D
      Kiedyś? Chyba na pewno :D

      Usuń
  10. Czytałam inną recenzje na temat tej książki i ona już we mnie zakorzeniła to, że ta książka mi się nie spodoba.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nawet jestem ciekawa tej książki, chociaż mam problemy z czytaniem polskiej literatury współczesnej... a już w ogóle polskiej fantastyki. Zobaczę, może dam szansę tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz, jest naprawdę świetna :D

      Usuń
  12. Twórczości autorki jeszcze nie znam... ale na pewno poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale się rozpędziłaś z tymi recenzjami :D ale to dobrze, mam co czytać:)
    O książce słyszałam już różne opinie i wcześniej nawet z niej zrezygnowałam. Ale jeśli ty polecasz to postaram się przeczytać ♥ A czy to nie ona napisała książkę "Wilk"? O matko. Lista książek do przeczytania znowu się zwiększa... :'( haha :D ale tak już jest :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, jakoś tak wyszło a mam jeszcze kilka xD
      Tak, to ta autorka ♥ Musisz i pamiętaj, od razu mnie powiadom jak przeczytasz, chcę mieć z kim to obgadać XD

      Usuń
  14. Ale się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga! Świetna recenzja! Zachęciłaś mnie i to bardzo! Lubię książki z humorem, przynajmniej nie będę się nudzić. Koniecznie muszę przeczytać, tylko czasu brak :/ Zapraszam do mnie na bloga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za tak miłe słowa :D Tak, zgadzam się z tym w zupełności :)

      Usuń
  15. Nie można było o nim powiedzieć, że cierpiał na brak inwencji twórczej... - zdecydowanie nie :D
    W ogóle nie rozumiem, po co tam Piotruś... :( Ja tam go niezbyt lubię, no może ciut ciut w 3 tomie :P Ale Beleth <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no nie XD
      Dokładnie, Beleth ♥

      Usuń
  16. Mnie okładka nadal odstrasza :D Ale książkę na pewno przeczytam, chociażby dla samych uroczych diabłów - Beletha i Azzazela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, mnie też troszkę, ale jak czyta się e-booka nie trzeba patrzeć XD

      Usuń
  17. A dla mnie cała ta seria to była jedna wielka droga przez mękę. Strasznie nie podobał mi się brak konsekwencji autorki i to, że coś co w pierwszym tomie było wykonane przez problemu, w trzecim stało się już nie do zrobienia. Sama główna bohaterka również zaszłą mi za uszy. Ale w sumie to jest w literaturze najpiękniejsze - ile czytelników, tyle opinii! :D

    Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Ci się nie spodobało, dla mnie to była świetna książka, ale masz rację ile czytelników, tyle opinii :D

      Usuń