[31] "Gałęziaste"- Artur Urbanowicz

 "Słyszysz, ale nie słuchasz - powiedział głosem Karoliny, po  czym ponownie wrócił do swojego. - Patrzą, ale nie widzą.  Wąchają, ale nie czują." 



Tytuł:"Gałęziaste"

Tytuł oryginału: "Gałęziaste" 
Autor: Artur Urbanowicz 
Wydawnictwo: Novae Res 
Data wydania: grudzień 2016 r.
Liczba stron: 462
Kategoria: thriller, kryminał
Skończyłam czytać: 25.02.17 r.
Książka bierze udział w wyzwaniu: 73 książki na 2017 r. (12/73) 

Karolina i Tomek to związek przechodzący kryzys, nie są ze sobą już tak blisko jak kiedyś. Karolina wpada na pomysł, czemu by nie pojechać do Suwałk, w ramach wycieczki, która by ich zbliżyła. Tomek z niechęcią zgadza się na ten wyjazd. Jednak nie jest to takie proste już w czasie drogi, spotyka ich kilka przeszkód, a co gorsza kiedy dojeżdżają okazuje się, że mieszkańcy zapomnieli o nich i wyjechali, trafiają do domu w Białodębach. 

 "To miejsce to gniew. Gniew jest tym miejscem." 

Karolina i Tomek to dwie zupełnie inne osoby, a jednak darzą siebie miłością, chociaż od jakiegoś czasu oddalają się od siebie. 
Karolina, jak dla mnie przemiła osoba, przestrzegająca zasad chrześcijanka. Jest cicha i spokojna, nie chce kłótni. 
Za to Tomek to kompletne przeciwieństwo, szuka tylko pretekstu do kłótni, często wybucha gniewem,  choruje na cukrzycę i jest innej wiary. 

Oprócz nich poznajemy innych bohaterów, jak Pana Andrzeja, którego od początku polubiłam, Natalię, którą nie za bardzo polubiłam. W książce pojawiają się też znajomi Tomka i Karoliny, ich rodzice, policja i tak dalej. 

Nie wiem, czy dam radę wejść do lasu po tej książce, możecie zauważyć, że rzadko czytam straszne historie, bardziej oglądam filmy, seriale, ale w końcu sięgnęłam po książkę. Straszna? O taak. Wciągnęłam się od  prologu, jednak szybko po dotarciu do Białodębów ( czy jak to się pisze) przez jakiś moment, strasznie książka mi się dłużyła, nie wciągała, jednak warto było czytać dalej i przez to przebrnąć, bo po 200 stronie już nie da rady się oderwać. Tak, więc ta chwila, która mi się dłużyła trwała nie więcej niż 100 stron. 

Czy czułam chwilę grozy? Nie dało się nie poczuć, jak nic te momenty z lasem, długo będę mieć je w pamięci, chociaż i tak czytałam spokojnie, nie krzyczałam ani nic xD, nawet potrafiłam przerwać, w najciekawszych, najstraszniejszych momentach. Ale nie no ten demon mnie przeraża, a to miejsce, ten las i ludzie.... 

Opis z książki, potrzebowałam trochę czasu, żeby zrozumieć czemu taki i kiedy będzie o tym miejscu, ale wszystko powoli składało się w całość, jak puzzle. Straszne jezioro, straszny dom, straszny las i straszny demon. Jednak i tak opis w książce, był jeszcze straszniejszy

Przekleństwa, dla mnie było to nie raz irytujące, na wstępie dostałam ich wiele, potem było ich co raz mniej i to mi się podobało, jednak pod koniec znowu  było ich bardzo dużo. Owszem, to są młodzi ludzi, mogą się bać, ale dla mnie było ich za dużo. 

Opisy, dla niektórych  mogą być męczące. Trochę mogłoby być ich mniej i czasem myślałam, po co tu ten szczegółowy opis (?), ale nie było to przez cały czas, a tak 100-200 strona, kiedy książka jak wspomniałam mi się dłużyła. Jednak pozostała reszta książki, to emocje towarzyszące bohaterom, lub opisy krajobrazów. Warto dać się im porwać, autor wykazał się ogromem wiedzy, jak czytałam ostatnie rozdziały i autor coraz więcej ujawniał na temat tajemniczej rodziny, po prostu to było wspaniałe, za co ogromny plus. Za pomocą opisów krajobrazów i miejsc, idealnie odczułam tamto miejsce i emocje, które towarzyszyły bohaterom. 

Trzeba powiedzieć, że autor idealnie to sobie wszystko zaplanował, rodzina skrywająca tajemnice i ich straszna historia, po raz kolejny powiem, że to było genialne, co jak co ale to autorowi się udało, jednocześnie zaskakując czytelnika i po raz kolejny wykazując się wiedzą na temat miejsc i ludzi zamieszkujących okolice. 

Oryginalność, jeszcze nie czytałam podobnej lektury, z lasem, który nie jest taki zwykły i zamieszkującym w nim demonie, a co do demona, miałam całkiem inne odczucia kto nim będzie, a tu po raz kolejny zaskoczenie! Nieprzewidywalność, niejednokrotnie autor mnie zaskoczył.

Zakończenie! Kto by się spodziewał czegoś takiego, a nie przepraszam cofam to zakończenie, jak dla mnie idealne, bardzo mi się spodobało no i happy end, tak by wszystko mogło się wydawać, gdyby nie szokujący epilog! Co dzieje się rok później, nigdy bym się czegoś takiego nie spodziewała, chociaż myślałabym nie wiem ile, to epilog mnie zamurował, to było przerażające! 

Wygląd książki, okładka od razu przykuwa wzrok, do tego jest taka biała *.*, każda kartka jest tak pięknie biała (mam nadzieję, że mnie rozumiecie), jednak są małe literki, a grzbietu bałam się nie połamać. Na początku bałam się, że nie przeczytam jednak książka, po jakimś czasie strasznie mnie wciągnęła. 


Podsumowując: Jeśli jesteście fanami kryminałów, horrorów czy też strasznych historii, to niesamowity dowód, że to książka dla Was. Pełna emocji, opisów i niesamowicie, przerażającej historii opowieść. Pomimo kilku minusów, książka jest bardzo dobra, jeśli miałabym ocenić to na mocne 7/10. 

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję autorowi. 


Czytaliście, a może macie w planach? 
Miłego dnia :)






Udostępnij ten post

24 komentarze :

  1. Kawał dobrej lektury, chociaż nie zawsze było dobrze z wykonaniem tego niecodziennego pomysłu na fabułę. No ja już do lasu na pewno nie wejdę. Powiem Ci szczerze, że oprócz lasu najbardziej w tej książce niepokoiła mnie Natalia i jej dziwne zachowanie, szczególnie do momentu punktu kulminacyjnego. No straszna była ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja to się jej bałam xD

      Usuń
  2. Muszę przeczytać! Trafia na moją listę...
    Obserwuję. <3
    http://dziewczynaopapierowymsercu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, ale mam jak najbardziej w planach! Przyznam szczerzę, że tak książką mimo iż nie jest z mojego ulubionego gatunku to bardzo mnie ciekawi :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna Ci się spodobać, ja też nie czytam kryminałów xD

      Usuń
  4. Czytam i czytam i nie mogę skończyć ;/ Książka naprawdę mi się podoba ale nie wiem czemu mi tak opornie idzie ;/

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/03/podsumowanie-lutego.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, ja miałam tylko jeden taki moment ;/

      Usuń
  5. Jakoś chyba nie tym razem :O

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zdecydowanie nie dla mnie bo nie należę do fanów wymienionych przez Ciebie gatunków :D
    Wszędzie czytam pochlebne opinię, więc gratuluje autorowi, że udało mu się stworzyć coś tak dobrego ;)
    Pozdrawiam
    na-planecie-malego-ksiecia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja czytam bardziej fantastykę, ale podobała mi się :)

      Usuń
  7. Mimo błędów logicznych w kilku miejscach, jest to powieść naprawdę godna polecenia. Epilog wbija w fotel i uważam, że jest to najlepsza część powieści :) Czekam z niecierpliwością na kolejną powieść tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi również nie podobały się długie opisy i duża ilość przekleństw. Samego demona, jakoś za bardzo się nie bałam, ale ci ludzie pod koniec budzili mój lęk. No i epilog...jest taki genialny! Najlepsza część książki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama również miałam propozycje od autora, ale jakoś tak wyszło, że książka nie trafiła w moje ręce, a bardzo żałuję. Mam nadzieję, że kiedyś to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
  10. To już chyba trzecia pozytywna recenzja tej książki, jaką czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie nie mój typ ;)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i mi się bardzo podobało. :) Aktualnie nie mogę doczekać się premiery drugiej książki autora. ;)

    OdpowiedzUsuń