[17]Trzeci etap czas zacząć! Czas Start! o książce "Kamień i sól"

(...) gdy ludzie patrzą w przyszłość nie widzą niczego, na co chcieliby czekać


Okładka książki Kamień i sól
Autor: Victoria Scott
Tytuł: "Kamień i sól"
Tytuł oryginału: Salt & Stone
Wydawnictwo: Iuvi
Data wydania: 17 luty 2016 
Liczba stron: 365
Kategoria: fantastyka
Tom: 2
 Moja ocena: 7/10

Recenzje pierwszego tomu możecie przeczytać tutaj ------- "Ogień  i woda" 

Piekielny Wyścig odbywa się w czterech ekosystemach: w dżungli, na pustyni, na oceanie i w górach. Albo w górach, a potem na oceanie. Dwa mamy za sobą, dwa kolejne przed nami. Jesteśmy w połowie. Hurra! Taniec zwycięstwa.


Wyobraźcie sobie, że na świecie istnieje lek, zapewniający uzdrowienie bliskiej Wam osoby. Ale jest jeden mały minus. Żeby go zdobyć trzeba wygrać wyścig. Wyścig składający się z czterech etapów. Tella ma za sobą już dwa pierwsze dżungle i pustynie, przed nią jeszcze mrożący krew w żyłach ocean i groźne wysokie góry. Czy Tella  podoła temu zadaniu? 

Spędziliśmy wiele dni na odpoczynku i rekonwalescencji. Omówiliśmy ten wyścig na wszystkie możliwe sposoby. A przede wszystkim obserwowaliśmy i czekaliśmy na następną przeszkodę. Zanim zostaliśmy uczestnikami, wierzyliśmy w przyszłość. Teraz żyjemy chwilą i wiemy, że nie będzie jutra, jeśli nie zdobędziemy go dzisiaj.

Może mój opis nie jest najlepszy, ale nie chce Wam tu spoilerować, zacznijmy od fabuły. Fabuła była nieco gorsza od pierwszego tomu. Pierwsze 100 stron, taka nuda ,że nie wiem jakim cudem przez to przebrnęłam.  Etap przez ocean, nie myślałam, że będzie taki fascynujący i zaskakujący. Następny etap był jeszcze lepszy, tyle zaskoczeń. Właśnie sobie myślę, może autorka specjalnie zrobiła na początku tak nudno, żeby potem nas jeszcze lepiej zaskoczyć, w każdym razie udało jej się. 


Jesteś zła, bo straciłaś kogoś, kogo kochałaś - mówi. - Ale nie powinnaś zaprzepaszczać szansy innych ludzi, wszczynając bunt.

Bohaterzy. Główna bohaterka, troszkę się zmieniła, rzadko żartowała bardziej skupiła się na zwycięstwie i o tym co myśli o niej Guy i inni. Nie była już taka sama, jak w pierwszym tomie. Guy, szczerze nigdy go nie lubiłam no i nadal tak jest. Harper ta to potrafi zaskoczyć, naprawdę świetna postać. Jaxon jeden z bohaterów, którego naprawdę polubiłam, nie był aż tak poważny. Olivia czasem mnie wkurzała i irytowała, ale to dobre dziecko. Willow nie żebym miała coś do ośmiolatki, ale jej nienawidzę. Braun, nie wiem co o nim powiedzieć polubiłam tego bohatera. Cotton, kolejny od początku wydawał mi się podejrzliwy. 

Kiedy Guy mówi, ludzie słuchają. Nie dlatego że narzuca swoją wolę, ale dlatego że w tym wyścigu wszyscy potrzebujemy lidera, czy się do tego przyznajemy, czy nie. A Guy zapewnia poczucie bezpieczeństwa, kiedy wydaje polecenia.

Zakończenie książki było wielkim zaskoczeniem, ale nie najadłam się do syta oczekiwałam czegoś więcej, może to być spoilerem,  ale chciałam więcej o tej organizacji, więc czekam na następny tom.


To właśnie Piekielny Wyścig robi z ludźmi. Każe nam wybierać między życiem jednych a drugich. Sprawia, że jesteśmy mniej ludźmi, a bardziej zwierzętami, w desperacji próbującymi chronić członków własnego stada bardziej niż innych.

Okładka za to przebiła poprzednią, jest dla mnie dużo lepsza. Oczywiście inne wydania  też są bardzo ładne, ale to nasze polskie najbardziej mi się podoba. 

 Znalezione obrazy dla zapytania kamień i sól

Tak to już w życiu jest: kiedy znajdujesz się w beznadziejnej sytuacji, myślisz sobie: "Przynajmniej nie może już być gorzej". I wtedy życie wali cię prosto w głowę za głupią naiwność.

Dużą rolę w książce odgrywają pandory, pokochałam te małe stworzonka. A Madox po prostu najsłodsza postać całej książki, gdyby nie było pandor książka nie byłaby taka cudowna. Chociaż pod koniec myślałam, że nie będę już czytała tej książki, bałam się strasznie zakończenia, a w połowie książki jeszcze lepsze. Ehh.. 




Udostępnij ten post

14 komentarzy :

  1. Jaką ja mam ochotę na tę trylogię <3 Okładki kuszą, wspomniane przez Ciebie Pandory ciekawią... z resztą sam pomysł na tę historię mnie intryguje! Muszę w końcu znaleźć na nie czas :'(
    Zaczytanych, jesiennych wieczorów ;)
    Q.
    PS. Powracam! I już będę na bieżąco :D

    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo mi się podobała ta pozycja! <3
    Mam nadzieję, że będzie następna cześć, bo nie wyobrażam sobie takiego zakończenia!
    Buziaki,
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też chce inne zakończenie! :D

      Usuń
  3. Czytałam oczywiście (pewnie wiesz ;)) i bardzo mi się ta seria podobała :) Drugi tom trochę mniej - ze względu na niewiarygodnie irytującą Tellę - w pierwszym tomie nie była taka wkurzająca.
    Najgorszy był koniec pandor! Ryczałam jak bóbr :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że wiem! :D No Tella była czasem trochę dziwna :) No właśnie jak mogli ?!

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze tych książek, ale może kiedyś to zmienię i zapoznam się z nimi ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamierzam kiedyś przeczytać tom 1 ;P
    Hahah, rozbawiło mnie zdanie z tą ośmiolatką - nic do niej nie mam, ale jej nienawidzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to muszę przeczytać najpierw pierwszy tom na ktory mam wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza część dopiero przede mną, ale może już niedługo się za niego zabiorę


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń