Co czytam.

Hejj kochani!

To kolejny post niestety nie recenzja :( Na pewno znacie to uczucie kiedy nic Wam nie idzie, nie macie weny, nauczyciele męczą Was w szkole klasówkami i tym wszystkim, a na dodatek macie straszny katar ( Wie ktoś może co może pomóc szybko pozbyć się kataru?). No i patrzcie jak tu pisać, nic praktycznie nie robię bo co? bo katar. -,- Jeszcze do naszej szkolnej biblioteki do której zaglądam, zazwyczaj tylko ja, przyszły nowe książki min.  "Baśniobór", "Wybrani", "The selection" nareszcie przeczytam Koronę, książki Ricka Rjordana :) "Opowieści z Narni", "Hobbit", odwrócony Zmierzch jak to ja mawiam. No i widzę, że książki w końcu są lepsze. 






Post nazywa się co czytam, a czytam całkiem sporo, a weny nie mam, ale 'żeby nie było, że mnie nie ma' ( i tak mnie cholera nie ma)  . To Wam co nie co opowiem, Ostatnio,a mianowicie wczoraj wypatrzyłam sobie w bibliotece książkę pt. "Księżniczka wampirów" i postanowiłam  przeczytać i czytam i jej 'genialnie', no to lecim dalej, jakiś czas temu stwierdziłam "Kurna Ola a ty "Opowieści z Narni" to wszystkie  7 części przeczytałaś ? A no cholera zapomniałam"  no i czytam, jestem już na 3 części, no to czemu nie ma  recenzji, stwierdziłam, że zrobię podsumowanie wszystkich, bo za dużo spoilerów i wg sami wiecie, dalej mamy "Papierowe miasta" ( też książka z naszej biblioteki), "Fangirl" Woo jaki ja szmat czasu temu to zaczęłam, "Krzyżacy" jestem na drugim tomie i kurna się wkręciłam! a i "Z innej bajki" to też czytam! Także widzicie czytam sporo, książek innych niż tych które planowałam, po prostu tamte muszą ciut  poczekać a i w tym miesięcy miałam iść do biblioteki publicznej i oddać książkę którą trzymam niedługo będzie rok, także widzicie mistrzem oddawania książek nie jestem. Jeśli komuś się nie chce słuchać mojej paplaniny i użalania nad sobą to teraz wypisze to co czytam xd: 



1."Księżniczka wampirów" 

2."Opowieści z Narni. Podróż wędrowca do świtu"

3. "Papierowe miasta"

4."Fangirl"

5."Krzyżacy"

6."Z innej bajki"



To tyle chyba, gifów i obrazków niezbyt dodaje, bo wiecie jestem leniwa, ale za to macie moje wypociny, są takie wspaniałe, 'no nie', ale coś tam wygrzebałam w necie  ? Dalej nie piszę, bo moje obolałe palce już dziś dużo przeszły. Nie ma to jak wyjmować i przypinać pineski, z gazetki. Ehh no to do zobaczenia mam nadzieję szybciej! I serio powiedzcie mi co zrobić na ten katar bo nie wytrzymam. 






Udostępnij ten post

20 komentarzy :

  1. Ale ja ci zazdroszczę! moja biblioteka w szkole jest wielkości składziku dla woźnych,i są tam same powieści dla 4 klasistów:/ no ale zdecydowałam że się przejadę i zbadam bibliotekę 12 km odemnie :D
    Smutam z tobą :( chodzi mi o katar. Ja na szczęście nie mam, ale może herbata z miodem i cytryną ? <3... chyba zaraz sobie zrobię :D
    No nie ma cie! zgłaszam sprzeciw! Aleksandra założycielka bloga Fan of books, zostaje zawieszona i skazana na karę pisania przynajmniej 2 razy w tygodniu postów. Zaczynamy za trzy, dwa już!
    haha ale na serio, ja też mam teraz takie urwanie głowy :/ ale znajdź też troszkę czasu dla nas, proszę <3
    post jak zawsze świetny,

    Buziaki :*
    zlodziejka-zapisanych-stron.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcia jak zwykle taka miła! <3 Spróbuję znaleźć roche tego czasu :D

      Usuń
  2. Wiem jak to jest kiedy nie ma się na nic weny. Czasami nie mam weny nawet na czytanie książek. No teraz kiedy szkoła sie zaczeła to zdecydowanie jest mniej czasu na prowadzenie bloga. Ja mam zatoki, wiec ciesz sie ze masz tylko katar, bo ja mam WIECZNY katar to sobie pomysl jaka to męka :D Czytalam ''ksiezniczke wampirow'' kiedys kiedys i byla okropna xD ale to dlatego, ze teraz nie lubie juz tych paranormal romance.
    Pozdrawiam! i zapraszam do mnie;)
    (recenentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje spróbuj zrobić sobie inhalacje, gotujesz wode, wlewasz wrzątek do miski, dodajesz jakiegoś olejku ziołowego, albo ziół suszonych (albo w herbatkach), pochylasz nad tym głowę, zakrywasz się ręcznikiem i niuchasz :) Powinno pomóc, chociaż na kilka godzin.
    Serio czytasz tyle książek naraz, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam xD
    Ja staram się czytać tylko jedną, bo potem mam cięzko recenzje pisać :/
    Zdrowiej szybko!
    Kasi recenzje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha.. :D muszę skorzystać z tej rady. Tak czytam tyle książek na raz :D

      Usuń
  4. Miałam się i ja zabrać na polską klasykę, ale jeszcze nie było ku temu okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, też nie mam jakoś czasu :/

      Usuń
  5. Ooo, Baśniobór widzę :D U mnie w bibliotece takich cudów nie ma :/ Chodziło Ci o 'Ricka Riordana' czy jest jakiś ktoś inny o którym nie słyszałam? XD
    W sumie, sama mogłabym ruszyć tyłek, i dokończyć czytać "Opowieści z Narnii" :')
    A o takich cudach jak Wybrani, to ja sobie pomarzyć mogę XD Albo kupić, albo nawiedzić jakąś osiedlową bibliotekę - bo w szkole bida z nędzą :')
    Oohhoho, za Fangirl to ja się zabieram i zabieram - i tak trochę zabrać się nie mogę XD Jeśli chodzi o Krzyżaków to przeczytałam pierwszą część - a druga audiobook :''') Książka byłaby baaardzo fajna, gdyby była napisana łatwiejszym językiem :''')
    A o książkach "Z innej bajki" i "Księżniczce Wampirów" nie słyszałam :')
    Zdrówka <3
    Buziole :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohh.. wybacz mi te błędy, to był strasznie szybki wpis i tak jak pisałam musiałam się pomylić.

      Usuń
    2. Spoko luzik :D Każdemu się zdarza!

      Usuń
  6. Ooo "Krzyżacy" <3 Tak, to serduszko nie jest tu przypadkowo. Ta książka baaaardzo mi się spodobała. Pamiętam, że w klasie tylko ja przeczytałam tę książkę w całości i najlepiej pisałam sprawdziany. Jak dla mnie napisana była prostym językiem i zrozumiałym, może dlatego nie miałam z nią żadnych problemów :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Na katar... ktoś to mi radził, żeby zrobić herbatę z imbirem (ale takim korzeniem całym, a nie herbatę o smaku imbiru), i po wypiciu herbatki tenże właśnie imbir że tak powiem... no zeżreć. że podobno to pomaga pierunem an wszelkiego rodzaju przeziębieniopodobne dolegliwości :)

    Krzyżacy <3 Jakie to było zaskoczenie, że takie zagmatwane coś może wciągnąć xDDD Pod koniec to chyba nawet się popłakałam :')

    Też chciałam Narnie w całości przeczytać, ale jakoś... wtedy się za to nie zabrałam, a teraz czuję się na nią za stara :'(

    A Papierowe miasta są bardzo fajne, ale uprzedzam - momentami są tam dość długie momenty wiejące nudą :/

    Buziaki ;*
    Q.

    https://doinnego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mam kataru, ale będę pamiętać na następny raz :D

      Usuń
  8. Podziwiam, że potrafisz czytać tyle książek naraz. Ja jestem taką osobą, która jak się skupi na jednej konkretnej, to nie potrafi na innej, dlatego zawsze czytam jedną książkę. Pewnie dlatego tak wolno czytam książki ze swojej biblioteczki, a mam ich dość sporo. :(
    Z wymienionych przez Ciebie czytałam jedynie "Fangirl" i "Papierowe miasta". Pierwsza z nich była bardzo fajna i przyjemna. Bardzo mi się podobała i z pewnością sięgnę po wrześniową nowość tej pisarki "Załącznik". "Papierowe miasta" niestety mnie dość zawiodły. Czytało się całkiem lekko, ale całokształt mnie nie porwał i bardziej polubiłam film niż książkę.

    Pozdrawiam z:
    www.bookprisoner.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. film oglądałam i bardzo mi się podobał dlatego też sięgnęłam po książkę :D

      Usuń
  9. Przyznam się, że nigdy nie byłam w szkolnej bibliotece (a chodzę do niej od trzech lat) nigdy nie lubiłam wypożyczać, może kiedyś jako dziecko, gdy nie brałam pod uwagę zniszczonych książek, poplamionych Bóg wie czym, po znaleziskach między kartkami książek stwierdziłam, że wolę przepłacić i kupić swój własny egzemplarz, o który będę dbać i będę pewna, że nikt zostawił między kartkami, czegoś czego nie chciałabym znaleźć.
    Kiedyś gdy jeszcze nie miałam gigantycznego książkowego zastoju (który trwa od listopada) to czytałam dwie-trzy książki naraz nigdy nie czytałam większej ilości książek na raz, bo jakoś tak wolę czytać pojedynczo, mimo że nie mam problemów z połapaniem się w fabułach książek :)
    Czytałam ,,Papierowe Miasta" i jest to moja ulubiona książka Greena, ponieważ GWN totalnie mnie nie powaliło, a ,,Will Grayson, Will Grayson" było okej trochę na poważnie trochę z humorem jednak to ,,Papierowe Miasta" są najlepszą książką Greena według mnie :)
    ,,Fangirl" wciąż przede mną ,,Z innej bajki" mam na półce i niebawem mam się zamiar zabrać za tę pozycję, ponieważ sam pomysł na nią wydaje się być interesujący! :)
    Pozdrawiam cieplutko! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nareszcie ktoś mnie rozumie też NIE LUBIE "gwiazd naszych wina" :D

      Usuń