Shadowhunters

Hej!


  Dzisiaj przygotowałam dla was recenzję serialu Shadowhunters. Miej więcej rok temu został nakręcony film pt. "Miasto Kości" na podstawie książki Cassandry Clare "Dary Anioła Miasto Kości". Film spotkał się z dużą krytyką widzów ,dlatego tez nie powstała druga część.(Jeśli ktoś nie oglądał a pragnąłby obejrzeć link jest na końcu postu).W tym roku w styczniu został opublikowany pierwszy odcinek serialu Shadowthers i tak co tydzień zostaje dodawany nowy odcinek.(Link do pierwszego odcinka na końcu postu).





  

 Kilka słów o serialu:
Serial opowiada o 18 letniej Clary Fray. Dziewczynie której zablokowano wspomnienia. Clary dowiaduje się,że jest nocnym łowcą że jej matka ukrywała przed nią rzeczy o których nie ma pojęcia. Jednak jest przy niej przyjaciel na którego zawsze może liczyć-Simon.W dzień urodzin Clary to on idzie z nią na dyskotekę pod pandemonium Clary zaczyna z kimś rozmawiać lecz Simon nie widzi tej drugiej osoby jak się później okazuje był to Jace! ♥ Clary poznaje więcej nocnych łowców w tym Izzy i ALEca . Razem czasami oddzielnie próbują odnaleźć kielich i odzyskać wspomnienia Clary oraz zwalczyć zło.

Bohaterzy!
Moim ulubionym bohaterem serialu jest bez wątpienia Jace! Chociaż w filmie walił więcej sarkazmów. Ale i tak go kocham! Clary Fray jest według mnie okey. Warto dodać, że świetnie gra aktorka grająca Izzy naprawdę super! Alec okey, ale teraz to naprawdę zaczyna mnie wnerwiać w tych odcinkach. Magnus, właśnie Magnus też jest bardzo dobry! Dalej ojciec Clary nie powiem że gra źle. Ogólnie aktorzy grają w ok.

Moje odczucia:
Wiadomo, że książka zawsze jest dużo lepsza niż film czy serial , przyznam się wam ze już z miesiąc zamawiam tą książkę i nie mogę zamówić , być może serial mi się spodobał dlatego że nie czytałam książki.Ogółem serial nie jest taki zły. Moja ocena to : 7/10

Czy warto polecić? 
Jeśli czytałeś/aś książkę możesz być bardzo zawiedziony/a ale zawsze można spróbować jednak jeśli nie czytałeś/aś to nie masz nic do stracenia.

Co mi się spodobało w tym serialu?
W serialu można zwrócić uwagę że prawie wszyscy aktorzy są fajni nie da się ich nie lubić.Według mnie najlepiej zagrała aktorka grająca Izzy i aktor grający Jace. Ogółem film wyszedł im spoko. Aktorzy grają lepsi niż filmie. W ogóle to fanie im to wyszło, o tym Valentaimie tym Kielichu Anioła a teraz to w ogóle w tych odcinkach co lecą to taki szok! Mówię wam!




A tu macie mój ulubiony tekst Jace:
  • – Co pani może wiedzieć? To znaczy, o miłości.
    Dorothea złożyła miękkie białe ręce na kolanach.
    – Więcej niż przypuszczasz. Czytałam w twoich fusach od herbaty, pamiętasz, Nocny Łowco? Nie zakochałeś się jeszcze w niewłaściwej osobie?
    – Niestety, Damo Nieba, moją jedyną prawdziwą miłością pozostaję ja sam.
    Dorothea wybuchnęła śmiechem.
    – Przynajmniej nie martwisz się odrzuceniem, chłopcze.
    – Niekoniecznie. Od czasu do czasu odtrącam się, żeby było ciekawiej.


I tak jak obiecałam:

link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=utatDbk9o4c
link do serialu:http://www.cda.pl/video/550156a2











Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Mi serial się o dziwo spodobał (!) mimo łysego Valentine'a w Czarnobylu, Sztywnego Jace'a i posiadającej jedną minę Clary. Jak dla mnie serial mógłby się nazywać ,,Malec, Isabelle i Simon'' pomijając te wszystkie druzgocące zmiany, które od siebie dodali reżyserzy, to serial jest ok. Bez polotu ale da się obejrzeć :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak wiadomo, książka zazwyczaj jest dużo lepsza, więc nie wymagałam za dużo od tego serialu. I dobrze zrobiłam. Nie mówię, że jest zły, ale... Jest dużo ale. Z bohaterów również uwielbiam Izzy, aktorka gra ją cudownie. Uważam, że Clary jest źle dobrana. Wydaje mi się, że aktorka, która ją gra ma tylko (góra!) 3 miny. Za to myślę, że świetnie dobrali Simona :D
    Pozdrawiam,
    Jessie
    http://lifting-pages.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam Darów Anioła (uch, kolejna seria, która ominęła mnie w moim czytelniczym życiu), ale mam nadzieję, że uda mi się to nadrobić. Byłam jednak w kinie na pierwszej części i nie oceniam jej wcale tak tragicznie. Całkiem przyjemny film, który można obejrzeć dla zrelaksowania się, ale pewnie moja przychylna opinia wynika z tego, że po prostu nie znam książkowej wersji.
    Pozdrawiam i zapraszam na moją pierwszą recenzję! :)
    http://ksiazkowoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie czytałam :) dlatego też nic dziwnego że się nam podoba :D

      Usuń
  4. Kiedyś próbowałam przeczytać Dary Anioła, ale czuję się do nich zrażona. Moje koleżanki, jeszcze jak byłam w gimnazjum, cały czas nawijały o tej serii, bo to ich ukochana, a gdy zapowiedziano serial i miał wyjść ostatni tom, to już w ogóle opanował je dziki szał - codziennie, na każdej przerwie, a nawet na lekcjach słyszałam tylko i wyłącznie o Darach Anioła - to było straszne :D Oczywiście rozumiem ten szał, bo jak kocha się jakieś książki, to można o nich gadać i gadać, ale przez to wszystko obrzydziły mi tę serię i gdy już po nią sięgnęłam miałam jej dość od samego początku, dlatego nie dobrnęłam do końca. Ale na pewno zrobię drugie podejście, za kilka lat, kiedy minie mi to uprzedzenie. Dlatego też nie oglądam serialu, wolałabym poznać najpierw fabułę z książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A no i nominowałam cię do Medycznego Tagu :D
    Szczegóły na moim blogu :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń